Dzień 1 Can Pastilla – Palma Nova
Droga w większości przebiega ścieżkami rowerowymi. Z Can Pastilla do Palmy większość drogi jedziemy wzdłuż morza. Przebiega koło lotniska, można poprzyglądać się prawie z bliska startującym samolotom 🙂

W Palmie udało nam się zwiedzić port oraz łaźnie arabskie, katedra niestety była już zamknięta. W związku z tym, że Majorka jest dość górzysta, wzięliśmy i turystyka i elektryka.

Dzień 2 Can Pastilla – Randa Dzień 2
Na górę wyjechaliśmy dość późno, bateria w elektryku już była na wykończeniu więc dalszą część góry pokonywaliśmy pieszo.

Udało nam się złapać stopa – para z USA chętnie nas podwiozła na szczyt. Przemęczenie się z wejściem na górę uznajemy za warte zachodu.

Dzień 3 Can Pastilla – Zamek

Widok z góry
Dzień 4 Can Picaford – po rowery

Dzień 5 Can Picaford – Betlem
Droga przebiega częściowo ulicą. Tylko pierwszą część pokonujemy bezpośrednio przy linii brzegowej. W Betlem można znaleźć plażę pod klifami, co prawda kamieniste ale bajeczne i jest tam mało osób.

Dzień 5 Can Picaford – Jaskinie
Trasa wynosiła około 70 km (w obie strony łącznie). Jest dość górzysta. Do Jaskini warto się wybrać. Koncert na wodzie trwa stosunkowo krótko ale jest warty zobaczenia! Proponujemy po zakupie biletów udać się do kolejki do wejścia do jaskini.

Dodaj komentarz